Nawet jeśli twoje dziecko jest alergikiem, może się zdrowo rozwijać. Będzie tylko wymagać nieco więcej troski i uwagi. Najważniejsze jest odpowiednia diagnoza. Niemal wszystko może nas uczulić, nawet to, z czym stykamy się na co dzień. Alergeny znajdują się w powietrzu, pożywieniu, w sierści zwierząt, w jadzie owadów, w detergentach i w kosmetykach. Alergie dzielimy na trzy rodzaje: pokarmową, wziewną - gdy alergeny dostają się przez układ oddechowy, i kontaktową - gdy wnikają przez skórę. Lista substancji uczulających jest bardzo długa, najczęściej jednak uczulają pyłki roślin i roztocza obecne w kurzu. Pierwsze objawy alergii mogą wystąpić w każdym wieku, najczęściej jednak pojawiaj się u niemowląt i dzieci. Niestety alergia dość często mylona jest z chorobami górnych dróg oddechowych i leczona antybiotykami - ich zażywanie osłabia układ odpornościowy i jeszcze bardziej nasila objawy alergii. Geneza alergii nie jest dokładnie zbadana. Naukowcy wciąż szukają przyczyn i skutecznego lekarstwa. Na razie najlepszym sposobem - oprócz odczulań i środków farmakologicznych osłabiających reakcje alergiczne, jest unikanie kontaktów z alergenem. Czasem wystarczy wystrzegać się kontaktu z kotem czy wyeliminować z diety uczulające składniki. W przypadku uczuleń na pyłki trzeba unikać spacerów po łąkach, parkach, w ciągu dnia zamykać okna w mieszkaniu, a wakacje planować tam, gdzie nie rosną uczulające rośliny i poza okresem pylenia. Co jednak robić przy silnej alergii na kurz i roztocza, które występują praktycznie zawsze i wszędzie?

Pokój alergika

Usunięcie wszelkich elementów ryzyka wcale nie musi oznaczać dużych nakładów finansowych. Nie należy popadać w przesadę i zamieniać mieszkanie w sterylne laboratorium. Dziecko funkcjonuje przecież w normalnym świecie, chodzi do przedszkola i szkoły, i zbyt rygorystyczne różnice spowodują tylko większe objawy po opuszczeniu własnego domu. Trzeba jednak wykluczyć te elementy, które wiążą się z największym ryzykiem.

  • ściany - suche, by zapobiec zagnieżdżaniu się grzybów i pleśni, raczej malowane niż tapetowane (odstające brzegi tapet sprzyjają osadzaniu się kurzu),
  • wszelkie szczeliny wypełnione, by zapobiec osadzaniu się kurzu,
  • proste meble, spartańskie wyposażenie wnętrza - bez dywanów, kotar, zasłon, kap i firan (najlepsze jest lakierowany parkiet lub zmywalne wodą panele, rolety i żaluzje najlepiej zewnętrzne),
  • łóżko - prosta rama z drewna lub metalu,
  • materac - najczęściej uczulają te wypełnione trawą morską, słomą, bawełną i resztkami wełny, sierścią zwierzęcą, konopiami, lnem czy włóknami palmowymi - najlepiej wymienić taki materac na nowoczesny wykonany z gąbki i zaopatrzony w łatwy w praniu wymienny pokrowiec,
  • pościel - należy zrezygnować z pierzyn, kołder i poduszek puchowych, wybierając pościel antyalergiczną, najlepiej z czystej żywej wełny.


Maskotki dla alergika

Niezwykle ważne dla prawidłowego rozwoju dziecka są odpowiednie zabawki i kontakt z domowymi pupilami. W sklepach jest mnóstwo propozycji plastikowych klocków i drewnianych samochodów - te materiały na pewno nie uczula Twojego dziecka. Jednak wiadomo, że dla prawidłowego rozwoju emocjonalnego każdy maluch powinien mieć swojego pluszaka - każdy lubi przytulić się do czegoś miękkiego, szczególnie przed snem. Miś jest przecież jednym z ważniejszych wspomnień z dzieciństwa! Jak zatem pogodzi względy zdrowotne z rozwojem emocjonalnym? A co z marzeniami o żywym domowym pupilu? Istnieją zwierzaki, które ze względu na specyficzne właściwości sierści, podobnej w strukturze do ludzkich włosów - nie wywołują silnych alergii - należą do nich kot syberyjski i pies rasy york. Warto jednak na początku nabyć dla małego alergika bezpieczną maskotkę uszytą z materiałów o właściwościach antyuczuleniowych, łatwą w pielęgnacji i praniu. Miś Śpioszek - bardzo nietypowy pluszak - na pewno sprawi, że Twoje dziecko będzie miało czym pochwalić się przed rówieśnikami, a przed snem bezpiecznie przytuli się do swojego miękkiego przyjaciela! Ty też będziesz spokojniejsza o jego zdrowie i prawidłowy emocjonalny rozwój.